By William Blake1757-1827Tiger, tiger, burning brightIn the forests of the night,What immortal hand or eyeCould frame thy fearful symmetry?In what distant deeps or skiesBurnt the fire of thine eyes?On what wings dare he aspire?What the hand dare seize the fire?And what shoulder and what artCould twist the sinews of thy heart?And when thy heart began to beat, […]
Straszna to chwila, w której duch rozkręciZa jednym razem cały zwój pamięci .I w jedną drobną kroplę czasu zlejeŻycia bolesne i zbrodnicze dzieje!Kto nienawidzi, kocha się lub boi,Temu za piekło jedna chwila stoi.Cóż on czuł wtenczas, gdy trapiące duszęWszystkie od razu wycierpiał katusze?Chwila spoczynku, śród potoku zdarzeń,Kto zliczy, ile mieści wyobrażeń […]
Tam dom mój ciasny, lecz pełen wolności,Lepszy niż zamki, w których królujecie!Żaden z was do mnie nie przyjdzie tam w gości,Pierwszy raz będę bez was na tym świecie!Wolno wam mówić, żem dziwak, żem dumny,Prawda, trzymają się mnie dziwne smaki:Od słońca z wami wole ciemność trumny,Od twarzy waszych - szkieletów robaki!Jest iskra we mnie, której nikt nie zdus […]
Nieżywemu - świat nieżywy! - Wszystko trupem ma się ku mnie! I śród świata - nieszczęśliwy Jak śród trupów - jam trup w trumnie! (Oto losu będzie łaska...)